Szkolna trema

Dla większości dzieci wiadomość, iż niedługo zaczną uczęszczać do szkoły podstawowej jest ciekawą i radosną nowiną. I chociaż odczuwają one zdenerwowanie z powodu zmiany dotychczasowego środowiska, a także naturalny lęk przed nieznanym, to towarzyszy im również zadowolenie z tego, że wkrótce staną się pierwszoklasistami. Zdarza się jednak i tak, że emocje towarzyszące dziecku podczas rozpoczynania nauki wykraczają poza tzw. zdrowy poziom stresu, a cała sytuacja przesycona jest autentycznym dziecięcym lękiem. Co należy uczynić, jeśli to właśnie naszą pociechę dopada toksyczne zdenerwowanie? Najważniejsze to nie tracić cierpliwości. I nigdy, ale to przenigdy nie porównywać zachowania córki bądź syna z zachowaniem innych dzieci (córki sąsiadów, znajomych itp.). Należy pamiętać o tym, że różnimy się od siebie, a każde dziecko odznacza się inną wrażliwością. Trzeba znaleźć również przyczynę strachu, gdyż może się okazać, iż ma on całkowicie irracjonalne podłoże wynikające np. ze sfałszowanej opinii innych dzieci bądź błędnego wyobrażenia o nauce, szkole, nauczycielach itd.  Jeśli jednak okaże się, że sami nie jesteśmy w stanie uspokoić dziecka, zawsze możemy zasięgnąć rady i pomocy psychologa dziecięcego.