Środowisko wpływa na wszystko

Aktualnie zapisując dziecko do szkoły podstawowej nie musimy już zważać na zasady rejonizacji.  Dzięki Bogu, ten staroświecki system, będący pozostałością minionego ustroju wyszedł z użycia już jakiś czas temu. Dziecko może uczęszczać do szkoły będącej najbliżej jego miejsca zamieszkania, ale nie musi, co umożliwia rodzicowi swobodny i przemyślany wybór placówki. Od zawsze wiadome jest, że w każdym dużym mieście, znajdziemy dzielnice o lepszej i gorszej renomie. Wyznacznikami tej oceny mogą być czynniki takie jak; ilość uczniów podchodzących do egzaminu dojrzałości w szkołach średnich i technikach oraz odsetek młodzieży poniżej osiemnastego roku życia bez wyroku bądź założonej sprawy karnej w sądzie. Wiadome jest, że większa część rodziców wolałaby, aby ich pociechy uczyły się w szkole znajdującej się możliwie najbliżej miejsca zamieszkania. Rozwiązanie to zdaje się być korzystne zarówno dla rodzica ze względu na wygodę, jaki i dla dziecka, gdyż nie wymaga od niego wcześniejszego wstawania i poświęcania czasu na dojazdy. Jednak zdarza się również, że opcja ta ze względu na szczególną specyfikę miejsca zamieszkania, mogłaby okazać się zgubną i tragiczną w skutkach dla dziecka. Warto więc, poświęcić trochę czasu dla namysłu.