Klasy społeczne
Podstawowa edukacja jest w naszym kraju rzeczą obowiązkową, a za jej nieprzestrzeganie grożą kary ze strony państwa. Oznacza to wprost, iż każde dziecko musi iść do szkoły. Powoduje to problemy wielorakiej natury, począwszy od dużego zróżnicowania intelektualnego wśród dzieci, jak i dużo mniej uchwytne, a mimo wszystko ważne, niedogodności. Szkoła podstawowa nie patrzy na status społeczny jednostki, na grupę pochodzenia. W życiu codziennym robimy wszystko, aby odseparować się od innych grup – bogaci mieszkają z bogatymi, biedni z biednymi. Inteligentny nie „kumpluje się” z głupim i na odwrót. Szkoła podstawowa z kolei wrzuca wszystkich do jednego worka. Wszyscy są równi (taka zasada społeczna obowiązuje w Polsce), a zatem mogą chodzić razem do szkoły. Dlatego też dzieci spotykają się z zachowaniami, jakich u nich w domu nie ma. Problemem staje się wulgarny język prezentowany przez klasy niższe, apoteoza przemocy z ich strony. Dodatkowo może dojść do tego ostracyzm społeczny, w przypadku, w którym któraś z grup byłaby bardziej liczna. Dotyczy to zarówno dzieci biedniejszych, które mogą być wyszydzane z powodu nieposiadania dóbr materialnych, jak i tych bogatszych – kiedy biednych jest dużo.